Kiedy zgłosić się do protetyka słuchu?

Problemy ze słuchem dotyczą nie tylko osób starszych. Obecnie coraz częściej nawet młodzi ludzie cierpią z powodu niedosłuchu, co wynika między innymi z powszechnego stosowania słuchawek podczas gry komputerowej lub do słuchania muzyki. Dlatego, kiedy trzeba podkręcać poziom głośności, aby rzeczywiście dobrze słyszeć albo pojawiają się kłopoty ze zrozumieniem mowy, to znak na wizytę u protetyka słuchu. Nie ma sensu z tym zwlekać, bo wada zacznie się pogłębiać.

Niepokojące oznaki pogorszenia słuchu

Dzisiejsze czasy nie sprzyjają higienie słuchu. W zasadzie na co dzień ludzie przebywają przez wiele godzin w nadmiernym hałasie. Granice szkodliwości 85 dB naprawdę łatwo przekroczyć, skoro w godzinach szczytu na ulicach jest nawet 110 dB, a głośna muzyka czy pracująca kosiarka to aż 120 dB. Jednorazowe przekroczenie norm niekoniecznie wiąże się z ubytkiem słuchu, ale długo utrzymujący się i powtarzający się hałas skutkuje niestety mikroskopijnymi urazami kosteczek słuchowych, które są zlokalizowane w uchu wewnętrznym. Z tego powodu kosteczki zaczynają obrastać dodatkową chrząstką, co utrudnia im swobodne poruszanie – a jest ono przecież niezbędne, aby fala dźwiękowa docierała do mózgu. Właśnie w ten sposób stopniowo dochodzi do utraty słuchu. 

To nie wszystko, ponieważ negatywny wpływ na słuch wykazują również niektóre toksyny znajdujące się w żywności i powietrzu. Przede wszystkim chodzi o metale ciężkie, szkodliwe substancje w dymie nikotynowym oraz w smogu. Kolejną kwestią są nieprawidłowości w procesie leczenia chorób uszu, ale także zapalenia gardła, krtani i zatok. Niekorzystnie działają też infekcje bakteryjne i grzybicze wynikające z niedostatecznej higieny uszu. Mało tego, nawet nadciśnienie tętnicze i choroby układu krążenia przyczyniają się do stopniowego niedosłuchu. Dzieje się tak w wyniku skurczy naczyń przewodzących krew do mózgu, które usztywniają przewody słuchowe w uchu wewnętrznym. Warto też pamiętać, aby zbadać słuch po urazach głowy, zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych czy przy stosowaniu niektórych leków. 

Test słuchu pierwszym krokiem

Początki niedosłuchu łatwo przegapić, a niepokój powinno zasiać już gorsze słyszenie wysokich tonów np. dzwonka telefonu czy gwizdka czajnika. Dopiero później pojawiają się problemy z rozumieniem mowy. Z reguły to osoby z otoczenia pierwsze orientują się, że ktoś niedosłyszy, ponieważ denerwuje ich zwiększająca się głośność telewizora lub muzyki. Zauważają ponadto coraz częściej występującą prośbę o powtórzenie tego, co zostało powiedziane. Jednocześnie słowa wypowiadane przez człowieka z niedosłuchem stają się głośniejsze niż wcześniej. 

W takiej sytuacji warto przeprowadzić test słuchu, który wskaże skalę problemu. Można to zrobić nawet bez wychodzenia z domu, gdyż są dostępne tego typu testy online na stronach protetyków słuchu. Kiedy kłopoty okażą się naprawdę poważne, to już nie obejdzie się bez wizyty u specjalisty, który przeprowadzi konkretne badania umożlwiające ocenę stopnia ubytku słuchu. Na koniec zaś dobierze odpowiedni aparat słuchowy.